Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

26.02.2009
czwartek

Sinfonia Varsovia w domu?

26 lutego 2009, czwartek,

Mam poważną zaległość blogową – muszę opowiedzieć o najnowszym spektaklu Opery Narodowej, który wreszcie zaliczyłam we wtorek (jak grali premierę, byłam w Niemczech). Ale najpierw jednak najnowsza aktualność. Dziś rano byłam świadkiem, jak pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zadeklarowała, że rada m. … Czytaj dalej

24.02.2009
wtorek

Wielkanoc się zbliża

24 lutego 2009, wtorek,

Kryzys kryzysem, a Festiwal Beethovenowski prawie nie spuszcza z tonu. Dwa tygodnie muzyki, rozpoczynające się za miesiąc – 29 marca (mamy 23 lutego, ale luty jest przecież krótszy), rozpocznie recitalem na Zamku Królewskim chwalony tu przez nas ostatnio Mariusz Kwiecień, … Czytaj dalej

21.02.2009
sobota

Tysiąc trzy i pół?

21 lutego 2009, sobota,

Tak na opowiadanie to nawet wydawałoby się dość zabawne i efektowne: nałożyć Osiem i pół Felliniego na Don Giovanniego. Główny bohater, zblazowany Guido grany przez niezapomnianego Mastroianniego (alter ego samego reżysera) – jako wypalony Don Giovanni. Żona (Anouk Aimée) to … Czytaj dalej

19.02.2009
czwartek

Konstruktywizm jako kicz?

19 lutego 2009, czwartek,

Przypadkowo rozwinięta pod poprzednim moim wpisem rozmówka rozpoczynająca się wokół Malczewskich uświadomiła mi po raz kolejny, jakiej to ja dziwnej jestem formacji. Otóż moje zainteresowanie sztukami plastycznymi, które tak na dobre rozpoczęło się w czasach studenckich, wyszło od zupełnie przeciwnej … Czytaj dalej

17.02.2009
wtorek

Powrót z podróży zimowej

17 lutego 2009, wtorek,

Podróż zimowa to chyba najprzesmutniejszy cykl pieśniowy w historii muzyki. Tutaj m.in. o cyklu Schuberta (co znamienne – napisanym na rok przed śmiercią) i o autorze tekstów w nim użytych, Wilhelmie Müllerze pisze Bohdan Pociej. Ta schubertowsko-müllerowska wędrówka nie ma celu, … Czytaj dalej

13.02.2009
piątek

Byc zrownowazonym muzykiem

13 lutego 2009, piątek,

Nadal bez przezyc muzycznych, ktore moglabym tu opisac, podejme tym razem temat zwiazany z muzyka posrednio, ale nader zywotnie. Temat, ktory mnie zafascynowal w kontaktach z gospodarzem miejsca, w ktorym bede przebywac jeszcze niestety tylko niecale trzy dni… Opisywalam juz w … Czytaj dalej

11.02.2009
środa

Mezzo forte

11 lutego 2009, środa,

Mam tu wiele bardzo milych wrazen, ale raczej niewiele muzycznych. Co najwyzej, jak pisal Hoko, drobny koncert Sikorki, i to nie w Lesie, ale za oknem kuchni, gdzie wisi karmnik, albo w zaroslach okolowioskowych. No, dzis jeszcze slyszalam na spacerze kosa … Czytaj dalej

10.02.2009
wtorek

W pewnym starym mlynie

10 lutego 2009, wtorek,

Obrazek z okolicy Dwa i pol roku minelo i znow tu jestem. Dominik mnie wlasnie zapytal, jak odbieram to miejsce dzis. Odpowiedzialam mu mysla, jaka pojawila mi sie na wczorajszym spacerze: ze czuje sie tak, jakbym odnajdywala dawny sen w … Czytaj dalej

7.02.2009
sobota

Od Kościelca mija wiek

7 lutego 2009, sobota,

Ten wpis to w ogóle powinien napisać Gostek jako inicjator KAWKi. Ja nie jestem aż Autentyczną Wielbicielką, muzyka Karłowicza nie jest przedmiotem mojej adoracji, lecz raczej sympatii, zrozumienia i szacunku dla rzemiosła orkiestrowego, nie jest mi ona jakoś szczególnie bliska, ale czasem … Czytaj dalej

7.02.2009
sobota

Święto Bacewicz

7 lutego 2009, sobota,

Jak łatwo się dało przewidzieć, straszliwy był bałagan. Jakieś wejściówki były i szybko poszły, po wejściu do Audytorium okazało się, że numery miejsc są zupełnie inne niż były na planie, więc trzeba było ich szukać. Ja osobiście zamówiłam miejsce pośrodku … Czytaj dalej

css.php