Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

30.09.2012
niedziela

Gdzie warto było być w sobotę

30 września 2012, niedziela,

Na pewno nie na jakichś głupich demontracjach, tylko na spacerze (piękna pogoda) albo na wydarzeniach kulturalnych, których dziś w mieście było mnóstwo, i to na wysokim poziomie. Np. na Szalonych Dniach Muzyki w Operze Narodowej. Tegoroczny temat: Rosja. A więc … Czytaj dalej

29.09.2012
sobota

Pierrot wiecznie żywy

29 września 2012, sobota,

Właśnie mija stulecie od prawykonania tego dzieła, które wciąż brzmi tak nowocześnie, jakby zostało dopiero napisane. Klasyka współczesności już niemal nie rozbrzmiewa na Warszawskich Jesieniach, ale dla tego utworu zrobiono wyjątek – na szczęście, ponieważ dzięki temu mogliśmy go usłyszeć w … Czytaj dalej

28.09.2012
piątek

Zaklinanie skrzypiec i ludzie w klatkach

28 września 2012, piątek,

Tak jak przewidywałam, oba koncerty dziś świetne. Drugi z nich – to właściwie nie koncert, lecz spektakl, a raczej oba w jednym, jak to zwykle bywa u Georgesa Aperghisa.

26.09.2012
środa

Z innych światów

26 września 2012, środa,

Piękny był koncert Cameraty Silesii w Kościele Ewangelicko-Reformowanym. A najbardziej niesamowity był Phylakterion Pawła Szymańskiego, którego prawykonanie ominęło mnie w zeszłym roku na Wratislavii. Dzisiejsze wykonanie kompozytor i wykonawcy zadedykowali pamięci Andrzeja Chłopeckiego.

23.09.2012
niedziela

Oni wciąż są wielcy

23 września 2012, niedziela,

Dwa znakomite wydarzenia były dziś na Warszawskiej Jesieni. Na każdym z nich były dzieła Wielkich Nieżyjących: Luigiego Nono i Karlheinza Stockhausena. Za życia mówiło się o nich różnie, ideologie, jakie prezentowali, były czasem nie do zniesienia, ale wspaniali to byli … Czytaj dalej

22.09.2012
sobota

Jesień zabrała głos

22 września 2012, sobota,

Zaczęła się Warszawska Jesień, która w tym roku jest „Jesienią z głosem”. Nie wszystkie utwory głos zawierają, ale i z tych, co nie zawierają, niektóre do mowy nawiązują.

19.09.2012
środa

Richter poruszał się jak kot

19 września 2012, środa,

Wczoraj i przedwczoraj zaglądałam – bardzo wyrywkowo – na doroczny festiwal De Musica, składający się z dyskusji muzykologicznych, spotkań i koncertów, a tworzony przez prof. Michała Bristigera (1 sierpnia skończył 91 lat, a jest we wspaniałej formie i fizycznej, i … Czytaj dalej

16.09.2012
niedziela

Zmiksowane ikony

16 września 2012, niedziela,

To był poważny koncert. Jak najbardziej. Choć i potańczyć można było (ale nie do wszystkiego, a już na pewno nie do gry Kronosów – z wyjątkiem może Orawy Kilara). Ale rzeczywiście didżeje, zwłaszcza ci brytyjscy, podeszli do swojego zadania bardzo … Czytaj dalej

14.09.2012
piątek

Koniec misji!

14 września 2012, piątek,

 …powiedział Filip Berkowicz po zakończonym dzisiejszym koncercie. Koniec na tym festiwalu i następnych. Od tej pory się bawimy. Choć jeszcze jutro w Hali Ocynowni Huty Arcelor-Mittal Kronos Quartet będzie grał utwory, miksowane później przez didżejów, w wersji oryginalnej: I Kwartet … Czytaj dalej

13.09.2012
czwartek

Napięcie wreszcie wzrosło

13 września 2012, czwartek,

Tak, to był pierwszy koncert na tym festiwalu, który mnie absolutnie wciągnął od początku do końca. Nie jestem zaskoczona, bo utwory Agaty Zubel zwykle są wciągające; zaskoczona jestem jej fantastycznym rozwojem – z czterech wykonanych dziś przez Klangforum Wien utworów … Czytaj dalej

css.php