Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Co w duszy gra - Blog muzyczny Doroty Szwarcman Co w duszy gra - Blog muzyczny Doroty Szwarcman Co w duszy gra - Blog muzyczny Doroty Szwarcman

30.09.2013
poniedziałek

Francusko-hiszpańskie szaleństwo

30 września 2013, poniedziałek,

Bardzo bym chciała, żeby to był jedyny rok, w którym miasto i ministerstwo kultury lekceważą najlepsze i najważniejsze festiwale. W tym Szalone Dni Muzyki, na które wystarczy zajrzeć, żeby się przekonać, jak bardzo są potrzebne.

29.09.2013
niedziela

Koncert z dedykacją

29 września 2013, niedziela,

Na tegoroczną Warszawską Jesień po paru dniach nieobecności wróciłam na samo zakończenie. Grała Filharmonia Narodowa pod batutą Rafała Janiaka. Nie było żadnego utworu Lutosławskiego, ale wszystkie miały z nim coś wspólnego.

23.09.2013
poniedziałek

Dla Lutosławskiego i dla nas

23 września 2013, poniedziałek,

To był absolutnie wyjątkowy koncert. Nie tylko ze względu na temperaturę emocjonalną, ale i na formę: dwa utwory Witolda Lutosławskiego, inaczej niż zapowiadano, zagrano bez przerwy między nimi, a potem w dolnym foyer odbyło się zaimprowizowane spotkanie Krystiana Zimermana i … Czytaj dalej

22.09.2013
niedziela

Przyszła Jesień

22 września 2013, niedziela,

Ten dziwny festiwal – skrzyżowanie filharmonicznego z wychodzącym w nowe przestrzenie  (była o tym dziś mowa na konferencji Polska Music Now). Przez parę pierwszych dni mieliśmy najpierw jedno, potem drugie.

17.09.2013
wtorek

Kochański, czyli love story

17 września 2013, wtorek,

Różnie to bywa z wielkimi artystami – bywają, jak wiemy, bardziej lub mniej chimeryczni. Ale bywają też ludźmi po prostu ujmującymi. Taki był wielki skrzypek Paweł Kochański. Osobowość jego wyłania się z listów do żony Zofii, które można przeczytać w … Czytaj dalej

15.09.2013
niedziela

Pierwsza włoska Wratislavia

15 września 2013, niedziela,

Zdania są bardzo podzielone. Moje też nie jest jednoznaczne: wśród tych paru wydarzeń, z którymi się zetknęłam, były piękne, ale też średniej jakości bądź wręcz skandaliczne. Giovanni Antonini nigdy wcześniej nie organizował festiwalu – i to widać. Ale byli i … Czytaj dalej

13.09.2013
piątek

Berlińczycy pod szefem Nowojorczyków

13 września 2013, piątek,

Bardzo satysfakcjonujące było moje pożegnanie z berlińskim Musikfest (trwa jeszcze do 18 września, ale ja już jutro wyjeżdżam). Filharmonikami Berlińskimi dyrygował Alan Gilbert.

12.09.2013
czwartek

Genialny mandaryn

12 września 2013, czwartek,

Genialne nie było może wykonanie Deutsches Symphonie Orchester pod batutą Tugana Sokhieva, co najwyżej przyzwoite. Chodzi mi po prostu o samego Cudownego mandaryna Bartóka.

10.09.2013
wtorek

Czy Lutosławski jest środkowoeuropejski?

10 września 2013, wtorek,

To takie refleksje po znakomitym dzisiejszym koncercie Quatuor Diotima, na którym zresztą nie było Lutosławskiego, lecz Bartók i Janáček. A jednocześnie – po wczorajszym spotkaniu z Winrichem Hoppem, szefem artystycznym Musikfest Berlin.

10.09.2013
wtorek

Francja i Lutosławski

10 września 2013, wtorek,

Koncert w Filharmonii Berlińskiej był ostatnim w wielkim, imponującym tournee londyńskiej Philharmonia Orchestra pod batutą Esy-Pekki Salonena, poświęconym Lutosławskiemu w różnych kontekstach. Najczęściej francuskim (jak dziś), co – myślę – bardzo podobałoby się kompozytorowi-frankofilowi.

css.php