31.07.2014
czwartek

Trzy miejsca, pięć instrumentów

31 lipca 2014, czwartek,

Taki wyczyn jest możliwy tylko w przypadku tak szalonego (i znakomitego) artysty, jakim jest Marek Toporowski, keyboardzista wszechstronny. Występy opatrywał wyczerpującym komentarzem (z widocznym zacięciem pedagogicznym – w końcu to profesor). A wierna publiczność podążała za nim przez cały wieczór.

Czytaj całość →

27.07.2014
niedziela

Bach na swoim miejscu

27 lipca 2014, niedziela,

Pięknie zabrzmiały kantaty Bacha (przedzielane motetami Jacobusa Handla) z empory, czyli mówiąc popularnie z chóru Kościoła Pokoju. Podobno sam Andrew Parrott, który dyrygował dzisiejszym koncertem, nie miał dotąd okazji wykonywania tej muzyki w takim miejscu.

Czytaj całość →

25.07.2014
piątek

Hopsasy w Makowicach

25 lipca 2014, piątek,

Copyright oczywiście by ew_ka (pod poprzednim wpisem). Ale obie części koncertu były jednak w kościele, tylko w przerwie odbył się regularny piknik.

Czytaj całość →

24.07.2014
czwartek

Parę nowości z DUX-a

24 lipca 2014, czwartek,

Ostatnia przesyłka płyt z DUX-a, którą otrzymałam, była atrakcyjna, zwłaszcza jeśli chodzi o wokalistykę. Ale i instrumentalna muzyka dawna się pojawiła.

Czytaj całość →

23.07.2014
środa

Bardzo brzydkie przetworzenie

23 lipca 2014, środa,

Wyrażałam dotąd zdanie, że nazwy działów w tzw. nowym “Ruchu Muzycznym” są bezsensowne i pretensjonalne. Jednak tym razem “przetworzenia” znakomicie pasują do tego, co był uprzejmy popełnić na tych łamach na temat II Konwencji Muzyki Polskiej niejaki Maciej Łukasz Gołębiowski.

Czytaj całość →

20.07.2014
niedziela

Seifert wreszcie godnie uczczony

20 lipca 2014, niedziela,

Miał ledwie 33 lata, gdy zmarł, a do dziś jest na świecie jednym z najbardziej znanych jazzowych polskich nazwisk – bardziej niż w Polsce. Międzynarodowy Jazzowy Konkurs Skrzypcowy im. Zbigniewa Seiferta sprawi, miejmy nadzieję, że o tym wspaniałym muzyku będzie się w jego ojczyźnie lepiej pamiętać.

Czytaj całość →

19.07.2014
sobota

Z pałacem w roli głównej

19 lipca 2014, sobota,

W zeszłym roku podobno (mówię tak, bo nie byłam) widowisko plenerowe na zakończenie Festiwalu Mozartowskiego było niezbyt udane i bazowało na tym, co znamy z desek Warszawskiej Opery Kameralnej. W tym roku było całkiem inaczej.

Czytaj całość →

16.07.2014
środa

Co słychać u MACV

16 lipca 2014, środa,

Właśnie byłam na ostatnim z koncertów Musicae Antiquae Collegium Varsoviense w ramach Festiwalu Mozartowskiego. Było ich w tym roku siedem (plus wcześniejszy trochę mozartowski prolog w Studiu im. Lutosławskiego), ponadto zespół grał też w spektaklu Apollo et Hyacinthus, a w środku festiwalu miał podróż do Estonii. Dużo się działo.

Czytaj całość →

css.php