26.05.2015
wtorek

Flow my tears

26 maja 2015, wtorek,

Nastroje nienajlepsze, pogoda deszczowa, ale postarajmy się wyciągnąć z tego jakąś przyjemność. A raczej – z płyty, którą nie tak dawno wydał DUX. Tak, zgadliście, dotyczy ona Johna Dowlanda.

Czytaj całość →

24.05.2015
niedziela

Halka z robotników przymusowych

24 maja 2015, niedziela,

Nie do końca konsenwentna była reżyserska koncepcja wystawienia Halki Moniuszki w Pfalztheater Kaiserslautern. Ale dobra muzyka zawsze zwycięża, zwłaszcza w dobrym wykonaniu – przyjęcie spektaklu było entuzjastyczne.

Czytaj całość →

21.05.2015
czwartek

Sir András

21 maja 2015, czwartek,

Bachowski występ Andrása Schiffa był pierwszym recitalem pianistycznym w dużej sali NOSPR. Kolejne nowe doświadczenie dla nas słuchaczy – siedząc na I balkonie musiałam się trochę przyzwyczajać do innej przestrzeni dźwiękowej.

Czytaj całość →

20.05.2015
środa

Strajk!

20 maja 2015, środa,

Genialne debiutanckie dzieło 26-letniego  Siergieja Eisensteina z 1924 r. znakomicie zilustrowane dźwiękowo przez 25-letniego Pierre’a Jodlowskiego było jedynym punktem dzisiejszego programu – i słusznie, bo nic więcej się nie da ani przedtem, ani potem.

Czytaj całość →

19.05.2015
wtorek

Elektroniczny Wrocław

19 maja 2015, wtorek,

Wpadłam tu jak po ogień na zaledwie dwa z dziewięciu dni składających się na tegoroczną, szóstą edycję festiwalu Musica Electronica Nova. Trudno powiedzieć, że będę miała jakiś obraz tego festiwalu, ale zawsze coś.

Czytaj całość →

11.05.2015
poniedziałek

Halka: od Haiti do Wenecji

11 maja 2015, poniedziałek,

Ciekawam, jakie wrażenia ma Piotr Sarzyński po wizycie na otwartym kilka dni temu Biennale Weneckim i odwiedzeniu polskiego pawilonu, gdzie na gigantycznym zakrzywionym ekranie na kształt niemal Panoramy Racławickiej wyświetlany jest film z eksperymentu przeprowadzonego przez artystów poznańskiego Teatru Wielkiego pod wodzą reżysera Pawła Passiniego i dyrygenta Grzegorza Wierusa.

Czytaj całość →

10.05.2015
niedziela

Zgubne skutki celebrytyzmu

10 maja 2015, niedziela,

20 lat temu skandalizująca, dziś już bardziej zbliżona do codzienności (choć też zdarzyła się zgorszona para ludzi dość młodych, którzy wyszli w połowie I aktu), debiutancka opera Powder her face Thomasa Adèsa pojawiła się na scenie Opery Narodowej. Na scenie znaleźliśmy się zresztą wszyscy.

Czytaj całość →

css.php